Kostek świętował swoje szóste urodziny w gronie koleżanek i kolegów z grupy. Montessorki z zaciekawieniem oglądały przyniesione przez Jubilata zdjęcia oraz ulubioną przytulankę. Wszyscy składali Jubilatowi piękne życzenia. Kostek zdmuchnął świeczki z urodzinowego montessoriańskiego tortu, oraz wysłuchał gromkiego - Sto lat! Urodzinki zakończyły się słodkim poczęstunkiem.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego Konstanty!
.jpg)


